Wołowina Bourguignon

Magda

Magda

Wytrawna część Kuchennych Wariacji ;) Specjalistka od dań makaronowych :) Kiedy nie bloguje to tańcuje podobnie jak jej słodka połówka w rytmach salsy czy bachaty :)
Magda

Latest posts by Magda (see all)

Tym razem mamy dla Was propozycję z kuchni francuskiej, a jest nią wołowina bourguignon (wołowina po burgundzku). Oczywiście przy tak dobrej kuchni nie możemy również zapomnieć o dobrym winie. My do tej potrawy użyliśmy czerwonego wina wytrawnego Alibernet, które idealnie pasuje do wołowiny, a które trafiło do nas z zaprzyjaźnionej Stacji Winiarskiej :)

Wołowina po burgundzku

Składniki na wołowinę bourguignon:

– 500 g wołowiny – karkówki
– 100 g boczku wędzonego
– 2 łyżki oleju rzepakowego
– 2 łyżki masła
– 2 marchewki
– 200 g pieczarek
– 1 cebula
– 2 ząbki czosnku
– 4 szalotki
– 1 łyżka mąki ziemniaczanej
– 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
– 250 ml bulionu wołowego
250 ml czerwonego wytrawnego wina Alibernet
– 2 liście laurowe
– 3 gałązki natki pietruszki
– 2 gałązki rozmarynu
– 1 łyżeczka suszonego tymianku

Składniki na 2 porcje.

Wołowina po burgundzku

W garnku rozgrzewamy 1 łyżkę oleju i podsmażamy na nim boczek pokrojony w kostkę. Gdy boczek się zrumieni wykładamy go do miseczki. Do wytopionego tłuszczu dodajemy drugą łyżkę oleju oraz 1 łyżkę masła i podsmażamy z każdej strony wołowinę pokrojoną w kostkę. Gdy wołowina nam się zrumieni wyciągamy z garnka do miseczki.

Następnie podsmażamy drobno pokrojoną cebulę z posiekanym czosnkiem ok. 5 minut. Dodajemy marchewkę obraną i pokrojoną w plasterki. Posypujemy mąką (najlepiej przesianą żeby nie zrobiły się grudki), mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem i smażymy kolejne 5 minut. Teraz wlewamy bulion i wino, dodajemy koncentrat pomidorowy i zagotowujemy.

Całość przelewamy do naczynia żaroodpornego, dodajemy mięso, boczek, posiekane zioła i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 150 stopni i zapiekamy przez ok. 1-1,5 godz. Jeżeli ktoś nie ma naczynia żaroodpornego to można wszystko dusić w garnku pod przykryciem na średnim ogniu. Raz na jakiś czas trzeba przemieszać wołowinę żeby się nie przypaliła, a w razie potrzeby dodać jeszcze trochę bulionu lub wody.

W międzyczasie na patelni na drugiej łyżce masła podsmażamy szalotki (jeżeli są małe podsmażamy w całości natomiast większe kroimy na połówki). Dodajemy pieczarki  – najlepiej kupić jak najmniejsze pieczarki aby dodać kapelusze w całości. Jeżeli mamy duże pieczarki to kroimy je na większe kawałki i podsmażamy aż się zarumienią.

Jak wołowinę mamy gotową to dodajemy pieczarki z szalotkami, mieszamy i możemy cieszyć się fantastycznym smakiem wołowiny, która najlepiej smakuje ze świeżą bagietką :)

Smacznego :)

Wołowina po burgundzku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.