Fotoreportaż: otwarcie sali bankietowej Lawenda

słodki facet

słodki facet

Słodka część Kuchennych Wariacji ;) Uczestnik 2 edycji programu „Bake Off – Ale Ciacho”! Miłośnik wszelkich wypieków, deserów, czekolady, salsy kubańskiej i latynoskiej muzyki :)
słodki facet

Dzięki zaproszeniu dwóch Panów tj. Andrzeja Gałęziowskiego – właściciela obiektu i Patryka Kotarby – szefa kuchni hotelu Słoneczny Zdrój mogliśmy uczestniczyć w otwarciu sali bankietowej LAWENDA znajdującej się w Nieprowicach (woj. świętokrzyskie). W przeszłości mieliśmy już okazję być na otwarciu restauracji czy hotelu więc grzechem byłoby nie skorzystać z możliwości uczestnictwa w otwarciu i sali bankietowej.

Zanim goście weszli do środka obiektu, właściciele Lawendy tj. Anna i Andrzej Gałęziowscy oraz ich córka Karolina przecięli czerwoną wstęgę okalającą filary przed wejściem :) Trzeba przyznać, że było to bardzo miłe tak patrzeć jak cała rodzina, która swoją ciężką pracą  stworzyła ten biznes, symbolicznie zrobiła pierwszy krok w swoim nowym wyzwaniu :) Następnie obsługa przywitała gości szampanem, a proboszcz parafii pobłogosławił mury żeby dobrze się trzymały i ciągle gości przyjmowały :) Chwilę później właścicieli przekazali zgromadzonym tego dnia kilka słów od siebie, a szef kuchni tj. Patryk Kotarba, który tym razem wspomagał kuchnię Lawendy swoim doświadczeniem, zaprosił gości do stołu.

Trzeba przyznać, że na ilość jedzenia nie można było narzekać :) Degustację zaczęliśmy od przystawki czyli carpaccio z wędzonej kaczki z musem z leśnych owoców i marynowanymi kurkami w winie i miodzie. Oj to było pyszne :) Chwilę później już lądowało na stołach danie główne tj. suropiecki wołowe szpikowane boczkiem w sosie z jałowca i rozmarynu, z rozetkami ziemniaczanymi i glazurowanymi warzywami :) Wydawało nam się, że już nic więcej nie zjemy bo tak się napchaliśmy, ale kiedy na stołach pojawił się deser – czyli chrupiące ciastko z kardamonem otulone czekoladą – to nie było szans aby mu się oprzeć :)

Po kolacji przyszedł czas na rozrywkę, którą umilał zespół Vigaro. Co ciekawe jednym z członków zespołu jest Pan Andrzej – właściciel Lawendy – który również dorwał się do sprzętu i wykonał ze swoją ekipą kilka utworów ku uciesze zgromadzonych gości :) Nie ukrywamy, że w pewnym momencie poczuliśmy się jak na weselu z gromadą znajomych przyjaciół. Świetna atmosfera udzieliła się wszystkim, a kolejne przekąski dodatkowo uprzyjemniały spędzany czas.

W między czasie tej zabawy mieliśmy okazję zwiedzić obiekt, który oprócz wielkiej sali na 250 osób (no to już takie spore wesela można zrobić) ma jeszcze kilka pokoi dla bawiących się gości – jakby stwierdzili, że nie warto wracać nad ranem – oraz mnóstwo miejsca na zewnątrz (np. na wielki namiot, w którym może się toczyć część imprezy). To idealne rozwiązanie na letnie wieczory bo zwiększa możliwości obiektu do 400 osób więc to już solidna ilość (kiedyś robiliśmy zdjęcia na weselu – tak, tak nie tylko kulinariami człowiek żyje – gdzie było 300 gości i to już było sporo :) ). Dodatkowo – będąc jeszcze przed otwarciem – mogliśmy zaglądnąć również i do kuchni, która robi wrażenie pod względem wyposażenia co na pewno nie jest bez znaczenia dla pracujących w niej kucharzy :)

Po przechadzce, zjedliśmy jeszcze kilka kawałków mięsa z grilla, który również był zorganizowany tego wieczorka, zakręciliśmy się na parkiecie do paru utworów i wróciliśmy do hotelu żeby dać naszym nóżkom troszkę odpocząć :)

To był świetny wieczór w naprawdę rodzinnej atmosferze (pomimo, że znaliśmy 5 osób, a było ok. 70-ciu), ze świetnym jedzeniem i w klimacie dającym odprężenie na kolejny pracujący tydzień dlatego bardzo dziękujemy właścicielom za zaproszenie, Patrykowi i jego prawej oraz lewej ręce tj. Eli i Tobiaszowi za czuwanie aby goście nie wyszli głodni oraz wszystkim uczestnikom zabawy (w szczególności naszym imiennikom Magdzie i Staszkowi, których mieliśmy okazję poznać, a którzy są niesamowitymi ludźmi pod każdym względem – oby takich więcej osób na naszej drodze).

Jeżeli będziecie organizować imprezę/wesele w tym rejonie to polecamy Lawendę bo świetna sala, z dobrym oświetleniem, akustyką i jedzeniem :) Cen nie znamy ale jak zadzwonicie to na pewno się dogadacie ;)

Sala Bankietowa LAWENDA

  • Nieprowice
  • Świętokrzyskie
  • 601 332 326
  • kontak@salalawenda.p
  • www.salalawenda.pl

001

002

003

004

005

006

007

008

009

010

011

012

013

014

015

016

017

018

020

021

022

023

024

025

026

027

028

029

030

031

032

033

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.